Sprzęt,  Survival,  W domu,  Żywność

Czy jesteś gotowy na dzień bez prądu?

Witaj. Chciałbym się dzisiaj zastanowić czy trudno jest zabezpieczyć się przed dłuższymi przerwami w dostawach energii elektrycznej w naszych domach. W ostatnich latach, na początku lata doświadczamy gwałtownych wichur, burz z gradem i intensywnych opadów deszczu. Następstwem takiej aury są przerwy w dostawach prądu, które w niektórych regionach mogą trwać nawet kilka dni.
Mieszkam w bloku, co dodatkowo utrudnia przygotowania na takie sytuacje. Wszystkie urządzenia potrzebne w domu do przygotowywania i przechowywania żywności, ogrzewania i dostawy ciepłej wody, do działania potrzebują prądu. W takiej sytuacji, nawet jeden dzień bez dostaw energii elektrycznej cofa mnie niemalże do epoki średniowiecza. W przygotowaniach postanowiłem skupić się na kilku zagadnieniach.

Przechowywanie żywności

Nikt dzisiaj nie wyobraża sobie przechowywania żywności w inny sposób niż w lodówce, a do jej funkcjonowania niezbędna jest energia elektryczna. Niewiele da się zrobić, by dostarczyć prąd do lodówki, ale by zminimalizować jej rozmrażanie pamiętaj, by otwierać ją jak najrzadziej i jak najkrócej, zminimalizuje to wzrost temperatury wewnątrz. Myślę, że dobrym rozwiązaniem jest również posiadanie w domu choćby niewielkiego zapasu suchej żywności (takiej jak ryż, kasza czy makaron), potraw w puszkach i słoikach, które nie wymagają warunków chłodniczych do przechowywania. Ja przeznaczam w kuchni jedną szafkę na zapasy tego typu, a dodatkowo w piwnicy przechowuje domowe przetwory.
Przy takich przygotowaniach, nie zapomnij o najmłodszych członkach rodziny oraz zwierzętach domowych.

Przygotowywanie pożywienia

Jak wcześniej wspomniałem w moim domu wszystkie urządzenia, takie jak kuchenka indukcyjna, piekarnik, czy czajnik pracują na energię elektryczną. Dłuższa przerwa w dostawie energii powoduje, że cały ten sprzęt staje się bezużyteczny. Proponuję zabezpieczyć się przed taką sytuacją i zakupić małą kuchenkę turystyczną (np. taką w walizce na wymienne kartusze). Rozwiązanie to ma wiele plusów, ponieważ kuchenka taka jest stabilna i można na niej postawić nawet spory garnek, a po spakowaniu zajmuje mało miejsca np. na dnie szafy. Kartusze można również przechowywać w bezpieczny sposób na niewielkiej przestrzeni. Koszt zakupu takiego urządzenia to około 50-70 zł, a cena kartuszy to około 6-8 zł za sztukę. Są one dość popularne i można je kupić w większości supermarketów lub na stacjach benzynowych. Warto pamiętać, że jeden kartusz wystarczy na około 3 godziny użytkowania przy dużym płomieniu. Dodatkowo kuchenkę taką możemy zabrać ze sobą np. na ryby, czy weekendowy wypad pod namiot.

kuchenka walizkowa na wymienne kartusze

Jeżeli lubimy turystykę pieszą lub rowerową proponuję zakup mniejszego palnika np. firmy PRIMUS na wymienne kartusze. Jest to rozwiązanie bardzo lekkie i zajmujące minimalną ilość miejsca. Użytkowanie takiej kuchenki w domu może budzić pewne wątpliwości. Stawianie większych garnków na małym palniku może być mało stabilne.

kuchenka turystyczna primus

Kolejnym ważnym elementem są moim zdaniem garnki. W swoim domu używam garnków i patelni przystosowanych do użytkowania na kuchence indukcyjnej. Po użytkowaniu ich na kuchence gazowej, nie będą już tak funkcjonalne na indukcji. Proponuję zatem wyposażyć się w zwykły garnek, kubek i choćby niewielką patelnię by bez nadmiernych kosztów gotować na kuchence gazowej. Ja użytkuję przy takich okazjach zestaw garnków turystycznych (garnek, kubek patelnia). Razem z kuchenką walizkową tworzy to dość lekki i kompaktowy zestaw gotowy do zabierania na kempingi.

zestaw składanych garnków turystycznych

Oświetlenie

Jest to kolejny element pozwalający przetrwać bez prądu w miarę komfortowych warunkach. Możemy zastosować dwa rozwiązania: światło pozyskane z baterii/akumulatorów lub tradycyjne świeczki. Ja uważam za najskuteczniejsze łączenie obu tych rozwiązań. Świece ustawiam w miejscach bezpiecznych nie wymagających ich przenoszenia, np. na stole, gdzie oświetlają najwięcej a dodatkowo wytwarzają ciepło. W swoich zapasach posiadam „świece domowe”, tea lighty o wydłużonym czasie świecenia oraz duże świece ozdobne. Do przemieszczania się po domu używam latarek. Dobrym zwyczajem jest by w domu było kilka naładowanych latarek w stałych miejscach znanych wszystkim domownikom, np. w szufladzie stolika nocnego. Tak by przy nagłej przerwie w dostawie prądu nawet po ciemku można było odnaleźć co najmniej jedno źródło światła.

Ogrzewanie

Przy awarii prądu latem problem ogrzewania nie istnieje, a nawet oświetlenie jest mniej potrzebne, ze względu na dłuższy dzień. A co gdy awaria zaskoczy nas zimą? W nowoczesnym budownictwie mieszkalnym ogrzewanie domów i mieszkań w dużym stopniu zależy od energii elektrycznej. Mieszkając w domu możemy wyposażyć się np. w kominek, co rozwiązuje problem zimna. W bloku sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Kominek z oczywistych względów odpada. W skrajnych przypadkach, można użyć kuchenki gazowej do ogrzania pomieszczenia. Nie jest to jednak rozwiązanie idealne, ze względu na szkodliwe opary spalania gazu. Dużo lepszym rozwiązaniem jest użycie choćby niewielkiego biokominka. Jest to w gruncie rzeczy palnik na czysty etanol. Podczas spalania paliwa powstaje jedynie ciepło, dwutlenek węgla i para wodna, czyli substancje bezpieczne dla człowieka. Poważnym minusem tego rozwiązania są koszty. Zakup choćby małego biokominka to koszt od 100 zł (przy zakupie przez internet), natomiast paliwo około 10 zł na litr. Trzeba zaznaczyć, że nawet niewielki biokominek zużywa 1 litr paliwa w 2 do 5 godzin, wytwarzając przy tym spore ilości ciepła. Warto zatem zakupić paliwo w ilości co najmniej kilku litrów.

biokominek zasilany etanolem

Przenośne źródła energii

Przy braku prądu nie można zapomnieć o przenośnych źródłach energii, takich jak powerbanki. Przydają się do ładowania urządzeń przenośnych, takich jak telefony komórkowe i tablety. W zależności od pojemności, dają one możliwość ładowania telefonu komórkowego nawet do trzech razy.
Niezwykle przydatnym urządzeniem w takiej sytuacji jest agregat prądotwórczy, choć mieszkając w bloku używanie go nie jest komfortowe, ze względu na hałas podczas pracy oraz spaliny. Najtańsze modele z silnikami dwusuwowymi, generujące moc od 700 do 1000W można kupić już za około 300 zł na popularnym portalu aukcyjnym.

dwusuwowy agregat prądotwórczy

Podsumowanie

W dzisiejszych czasach jesteśmy uzależnieni od użytkowania energii elektrycznej. Podczas przerw w dostawie prądu warto wyposażyć się w przedstawione rozwiązania lub opracować własne. Zbierając wszystkie elementy można dojść do wniosku, że trzeba zainwestować kilkaset złotych. Uważam jednak, że rozważne zakupy rozłożone w czasie nie będą tak odczuwalne dla domowego budżetu, a w sytuacji kryzysowej znacząco podniosą komfort oczekiwania na przywrócenie dostaw energii elektrycznej.

Jeśli masz jakieś inne pomysły, jak zabezpieczyć się na brak prądu, napisz komentarz.

Ps. Post nie jest sponsorowany przez producenta, ani przez żadnego dystrybutora produktów.

Niby zwykły facet, czasami trochę dziwak. Moim idolem z dzieciństwa był MacGyver, więc w głowie został mi survival ;) Z natury nie lubię niemiłych niespodzianek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *