survivalować by nie zwariować
Bushcraft,  Sprzęt,  Survival

Jak survivalować i nie zwariować

Zwariować czy survivalować?

Jeśli zaczynasz swoją przygodę z survivalem czy bushcraftem możesz paść ofiarą szumu informacyjnego. Czytając fora, blogi i strony internetowe odnoszę wrażenie, że mnóstwo osób zajmujących się survivalem skupia się głównie na sprzęcie. Wygląda to jakby trwał pewien „wyścig zbrojeń”. Zaczyna to przypominać ranking kto co ma najfajniejszego: „patrzcie jaką mam fajną nerkę, customa robionego na zamówienie albo inne takie tam pierdolety. Brakuje mi w tym wszystkim zabawy i radości z uczenia się od siebie i tworzenia czegoś nowego.

Naśladowanie czy własna droga?

Jeśli zaczynasz, baw się tym, eksperymentuj, ćwicz, ale zachowaj swój styl. Nie próbuj na siłę dopasować się do jakiejś pseudo grupy. Jeśli jesteś fanem Indiany Jonsa, załóż kapelusz i ruszaj w poszukiwaniu przygód, Jeśli wolisz Gwiezdne Wojny, odkrywaj nieznane lądy w „odległych galaktykach, a jeśli wolisz Beara Gryllsa biegaj po lesie jak szalony pasikonik, choć nie powtarzaj wszystkich jego wyczynów bo bywają bardzo niebezpieczne. Nawet jeśli widzą w Tobie dziwaka, nie przejmuj się, świat lubi pozytywnie zakręconych „wariatów” 😉
Bez względu na to jaki masz styl przede wszystkim baw się tym, bo nauka przez zabawę daje najwięcej korzyści już od najmłodszych lat.

Niby zwykły facet, czasami trochę dziwak. Moim idolem z dzieciństwa był MacGyver, więc w głowie został mi survival ;) Z natury nie lubię niemiłych niespodzianek