mężczyzna powinien umieć rozpalać ogień
Bushcraft,  Survival,  Turystyka,  Umiejętności

Mężczyzna powinien umieć rozpalać ogień

Cześć. Dzisiaj kilka słów o ogniu w mniej survivalowej formie 😉 Do tematu zainspirował mnie autor bloga „Czas Gentelmenów„, który pomimo diametralnie odmiennej tematyki zwrócił uwagę na kilka istotnych kwestii za co mu serdecznie dziękuję 🙂
Ogień był od zawsze podstawą bytu człowieka i sztuka jego rozpalania była jedną z podstawowych umiejętności. Dzisiaj świat jest na innej orbicie i „pierwotne” umiejętności odchodzą w zapomnienie. Bo do czego nam dziś sztuka rozpalania ognia? Przyrządzanie posiłków? Jeden guzik, przekręcenie gałki i gotowe. Jest nam zimno – cyk – podobnie. Ogień w swojej czystej postaci powoli przestaje nam być potrzebny. Dlatego przypominając „pierwotne” umiejętności 😉 Mężczyzna powinien umieć rozpalać ogień.

Dlaczego mężczyzna?

Zapewne wiele osób, zwłaszcza Pań zastanawia się dlaczego to mężczyzna ma rozpalać ogień? Przecież nie jesteście ułomkami, które sobie z tym nie poradzą. To prawda, drogie Panie wielokrotnie widziałem jak ratowałyście z „opresji” tych, którzy próbowali i wiem, że wiele z Was jest świetnie do tego przygotowana. Tym bardziej adresuję ten wpis do Panów. W naszych nowych czasach zanika wiele zdolności, rycerstwo i co tu dużo mówić męstwo. Nie oszukujmy się wiele z Was chciało by być zabranym na przyjemne ognisko przy, którym macie się cieszyć chwilą a nie poprawiać błędy „samca alfa” 😉 

Szybko i na temat

Miało być szybko a się rozgadałem, ale do dzieła. szybki i prosty instruktarz jak rozpalić ognisko. Nie w warunkach survivalowych, po prostu ognisko.

Bezpieczeństwo przede wszystkim

Najważniejsze by miejsce na ognisko było bezpieczne i zabezpieczało przed przypadkowym rozprzestrzenianiem się ognia. Najlepiej by było obłożone kamieniami, cegłami lub czymś podobnym, ważnie by nie palnym. Dno ogniska powinno być oczyszczone z trawy i innych materiałów palnych. Jeśli ognisko jest w lesie zwracaj na to szczególną uwagę. Więcej szczegółowych informacji znajdziesz w artykule: Zanim rozpalisz ogień.

Rozpałka, materiał na ognisko

Rozpalanie ogniska to sprawa bardzo indywidualna i zależy od warunków, upodobań i umiejętności. Jeśli to nie ognisko „survivalowe” to warto skorzystać z gotowej rozpałki takiej jak np. opisane we jednym z wcześniejszych postach: Skuteczna rozpałka na ognisko, smolne szczapki lub zmontować jakiś swój patent. Od biedy można nawet kupić jakiś „wynalazek”. W tym miejscu mała uważać z mojej strony… sterta gazet czy rolka papieru toaletowego to nie najlepsza rozpałka 😉 Jak już masz rozpałkę warto uzbierać trochę dodatkowego materiału do rozniecenia porządnego ognia. Drobne patyki, gałązki, potem trochę grubszy chrust a na koniec grubsze polana.
Może Cię zdziwić co napiszę, ale…. Jeśli nie najlepiej Ci idzie rozpalanie ognia z „dzikich” materiałów, nie wiesz gdzie ich szukać lub masz inny powód jedz do marketu i je kup. Przywożenie drewna do lasu to nic uwłaczającego. (Na pewno jest to legalne w odróżnieniu do zbierania 😉 ) Jest to również bardziej rozsądne niż bieganie po lesie na z siekierą, na oklep ścinając rosnące drzewa, które zazwyczaj i tak się nawet nie zapalą. Wydatek 10 czy 20 złotych to nie wygórowana kwota a na pewno będzie łatwiej. Zwróć tylko uwagę na gatunek drewna, bo jeśli planujesz kiełbaskę z ogniska warto wybierać drzewo liściaste.

drewno na ognisko z marketu
Drewno zakupione w markecie za około 15 zł
Kultura i bezpieczeństwo na dokładkę

Pamiętaj by przygotować się również na gaszenie ogniska. Na pewno nie chcesz być bohaterem lokalnych mediów jako „podpalacz” lub „bezmyślny idiota, który spalił las 😉 Nie musisz mieć ze sobą 10 litrowej bańki wody, ognisko możesz zgasić przysypując je ziemią lub piaskiem. Ważne byś sprawdził czy temperatura paleniska spadła na tyle by ogień nie rozpalił się ponownie. Nie zapomnij również o śmieciach. To co przyniosłeś zabierasz ze sobą. Sprzątanie po sobie to nie tylko objaw dobrego wychowania to okazanie szacunku wobec miejsca i towarzyszących nas osób.

Mam nadzieję, że to co napisałem będzie w czymkolwiek przydatne. Jeśli chciałbyś wyrazić swoje zdanie na ten temat pisz w komentarzach.



Niby zwykły facet, czasami trochę dziwak. Moim idolem z dzieciństwa był MacGyver, więc w głowie został mi survival ;) Z natury nie lubię niemiłych niespodzianek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *