O sobie

Autorem zdjęcia jest moja prawda, że wyszło super? 🙂

Najtrudniej chyba pisać o sobie, ale skoro znalazłeś(aś) się na tej stronie, to znaczy że chciał byś dowiedzieć się kim jestem.

Jestem 30-kilkuletnim, zwyczajnym facetem, mężem, ojcem małej Oli. Na co dzień nie rzucającym się w oczy, jestem przeciętnym „obywatelem”. Mieszkam w niewielkim mieście, w bloku i pracuję w dużym markecie budowlanym na „C”.

Sprawami survivalu, preppingu, czy jak to inaczej nazwać, interesuję się od wielu lat. Jako samotny turysta, czy członek większej ekipy, a teraz jako ojciec i mąż, staram się dbać by moje „stado” było zabezpieczone, a nasze przygody zawsze kończyły się miłymi wspomnieniami, a nie walką o przetrwanie ze smutnym zakończeniem.

Zacząłem pisać bloga pod wpływem innych tego tupu publikacji, forów i książek. Odnoszę wrażenie, że zapanowała moda na „survival”, ale wiele osób pogubiło się w tym. Wszystko co w nazwie survivalowe jest super i trzeba to mieć, ale czy na pewno. Gdzie w tym jest tak naprawdę sens i którędy prowadzi droga do szczęśliwego ocalałego. Na łamach tego bloga będę szukał odpowiedzi na te wszystkie pytania.