Survival

Pierwsze koty za płoty, czyli pierwszy wpis

Witajcie.

Pomysł pisania bloga chodził za mną od długiego czasu, ale zawsze znajdowałem sobie jakąś wymówkę. Nadszedł wreszcie czas, by wziąć się za siebie i zacząć.

Będę pisał o „survivalu„, ale nie takim taktycznym, militarnym, jak stać się Rambo i takie tam. Chcę dzielić się z Wami moimi przemyśleniami w tematyce survivalowej, może trochę peppersowej w życiu codziennym. Jako mąż i młody ojciec małej O. chcę zwrócić uwagę na sprawy zabezpieczania siebie i rodziny w różnych sytuacjach, tak by każda mała czy duża przygoda miała swój szczęśliwy finał, a sytuacje kryzysowe życia codziennego wprowadzały jak najmniej stresu.

Zapraszam do czytania i dzielenia się swoimi spostrzeżeniami oraz pomysłami w komentarzach.

Niby zwykły facet, czasami trochę dziwak. Moim idolem z dzieciństwa był MacGyver, więc w głowie został mi survival ;) Z natury nie lubię niemiłych niespodzianek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *