Survival,  W podróży

4 minuty za zdrowie lub życie

Cześć. Dzisiaj mniej survivalowo ale poważnie bo o bezpieczeństwie na drodze. W tym roku aura była dla nas wyjątkowo łaskawa przez co możemy się cieszyć względnie ładną pogodą nawet w listopadzie. Piękna Polska zima jeszcze nie nadeszła ale warto zacząć o niej myśleć… Mówię o tym zwłaszcza w kontekście sytuacji na drogach.

Nie będę kłamał, wpis powstał po kilku pirackich akcjach, w których uczestniczyłem w ostatnim czasie. Nie oczekuję, że nagle świat się „nawróci” ale gdy choć jeden „mistrz kierownicy” zastanowi się nad tym co robi to będzie już sukces….

W dzisiejszych czasach wszyscy się spieszymy a to do pracy, do domu, odebrać dzieci z przedszkola, na zakupy…..a niektórzy spieszą się nawet wypoczywać. Zastanawiając się nad tym ile można zyskać pędząc jak pirat postanowiłem to przeliczyć.

Trochę matematyki

Spora część kierowców codziennie dojeżdża do pracy pokonując dystans od 20 do 30 km. Do obliczeń przyjąłem dystans 25 km. Najczęściej pokonywana trasa biegnie częściowo przez miasta i miejscowości. Biorąc to pod uwagę oraz inne utrudnienia na drodze – roboty drogowe, wolniejsze pojazdy, brak możliwości wyprzedzania, itp. przy najlepszych wiatrach jesteś w stanie pędzić ile fabryka dała maksymalnie 60% dystansu, czyli ok 15 km. Pozostały dystans, czyli 10 km pokonasz z prędkością 50 km/h lub mniej. Policzmy zatem ile zajmie nam przejazd z różnymi prędkościami.

Spokojne 70 km/h
10 km z prędkością 50 km/h przejedziemy w 12 minut,
15 km z prędkością 70 km/h przejedziemy w ok 8 minut 35 sekund
razem daje nam to czas 20 minut 35 sekund

Dozwolone 90 km/h
10 km z prędkością 50 km/h przejedziemy w 12 minut,
15 km z prędkością 90 km/h przejedziemy w ok 6 minut 40 sekund
razem daje nam to czas 18 minut 40 sekund

„Pospieszne” 130 km/h
10 km z prędkością 50 km/h przejedziemy w 12 minut,
15 km z prędkością 70 km/h przejedziemy w ok 4 minut 37 sekund
razem daje nam to czas 16 minut 37 sekund.

Już z tych prostych wyliczeń wynika, że różnica między żółwiem (70 km/h) a zającem 130 km/h wynosi zaledwie 4 minuty. Biorąc pod uwagę poruszanie się z prędkością dozwoloną przepisami (90 km/h) daje różnicę tylko 2 minut. A co można zrobić w 2 minuty? Hmmmm… w sumie niewiele bo nawet kawy nie zdążysz wypić…

Na koniec

Sam widzisz, że gnanie jak szalony do niczego nie prowadzi. Skutek tego może być tylko jeden, dużo większe ryzyko wypadków, mandatów i same słabe rzeczy… Coraz częściej jadąc samochodem słyszę w radiu o wypadku za wypadkiem i raportach ile osób rannych i zabitych. Święta, za chwilę ferie i więcej nas na drodze, w tym miejscu mój apel NOGA Z GAZU i skupiona uwaga za kierownicą a wszyscy będziemy happysurvival na drodze 🙂

Niby zwykły facet, czasami trochę dziwak. Moim idolem z dzieciństwa był MacGyver, więc w głowie został mi survival ;) Z natury nie lubię niemiłych niespodzianek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *