Przygotowania,  Sprzęt,  Survival,  Turystyka

Kolory survivalu

Dzisiaj słów kilka o kolorach. Temat może z pozoru śmieszny, ale wart zastanowienia. Survival bardzo często kojarzony jest z lasem, puszczą, itp., itd. Jakimś niewytłumaczalnym tokiem myślenia, wielu uważa, że sprzęt i ubiór survivalowy powinien być czarny, zielony…. często taktyczny…. jednym słowem maskujący. W tym momencie nasuwa się proste pytanie: Ale dlaczego? W survivalu najważniejszą zasadą jest by przetrwać, zostać znalezionym i uratowanym. Jednoznacznie widać, że kolory leśne, maskujące nie sprawdzają się. Podobne ubarwienie sprzętu może sprawić również użytkownikowi wiele kłopotu. Gdy jesteś zmęczony, dużo łatwiej zgubić nóż, czy inne przydatne narzędzie. Czarne i zielone potrafi „przepaść” bez śladu w gęstej trawie. Mniejsza szansa na to, gdy sprzęt jest w innym kolorze.

Jaki kolor ma ten survival?

Umownie przyjęło się, że kolorem survivalu jest pomarańczowy. Widać to u wielu producentów sprzętu, od noży po zestawy przetrwania i awaryjne schronienia. Nie trudno zgadnąć, dlaczego tak jest. Kolor ten jest po prostu widoczny.

Namiot awaryjny

Inne kolory

Kolor żółty i czerwony są przypisane ratownikom i sprzętowi ratunkowemu, np. Victorinox Rescue Tool nawet kolorem zdradza swoje przeznaczenie. Spotkałem się również z opinią, że kolorami preppersów jest jaskrawo zielony i inne „neonowe” kolory, choć rzadko można dostać cokolwiek „preppersowego” w tych barwach. Kolory jaskrawe dużo częściej stosowane są w sprzęcie i odzieży turystycznej.

Victorinox Rescue Tool

Nie dajmy się zwariować

Przedstawione dzisiaj kolory są oczywiście umowne. Idąc w góry, nie każę Ci zakładać pomarańczowej kurtki i jaskrawego plecaka, bo taka kolorystyka może Ci po prostu nie leżeć 😉 Jeśli jesteś militarystą, nie oznacza to również, że w zielonej kurtce i z czarnym nożem nie wolno Ci uprawiać survivalu. Podczas wybierania sprzętu czy ubioru, warto zwrócić uwagę na jego dodatkową funkcjonalność, czyli kolor.

Mam już wszystko i nie lubię pomarańczy

Jeśli zdałeś sobie właśnie sprawę, że Twój obecny sprzęt jest fajny, ale mało rzuca się w oczy w razie „W”, nie panikuj, zawsze możesz zmodyfikować to i owo. Do swojego plecaka dorzuć kamizelkę ostrzegawczą w jaskrawym kolorze i pomarańczowy koc ratunkowy, nie zajmą dużo miejsca. Do gratów typu nóż, krzesiwo i inne dodaj odrobinę paracordu np. w pomarańczowym kolorze, zawsze pomoże to znaleźć zgubę, gdy wpadnie w trawę.
Jeśli pomarańczowy wyjątkowo Ci nie leży, użyj innego jaskrawego koloru. W sytuacji kryzysowej, każdy rzucający się w oczy kolor pomoże, najważniejsze by być widocznym.

Ps. Post nie jest sponsorowany przez producenta, ani przez żadnego dystrybutora produktu.

Niby zwykły facet, czasami trochę dziwak. Moim idolem z dzieciństwa był MacGyver, więc w głowie został mi survival ;) Z natury nie lubię niemiłych niespodzianek

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *